Adaptacja dziecka w żłobku

Opublikowano: wtorek, 28, październik 2014

Adaptacja dziecka w nowym miejscu jest etapem, który jedne dzieci pokonują łagodniej i szybciej, a inne potrzebują więcej czasu i cierpliwości ze strony nowego otoczenia, jak i rodziców. Każde dziecko jest wyjątkowe i etap adaptacji przeżywa indywidualnie. Jednak najczęściej możemy spotkać się z podobnymi zachowaniami dzieci, jak te przedstawione poniżej.

Im młodsze dziecko, tym zazwyczaj łatwiej przejdzie proces adaptacji. Czasem jednak u części maluszków, zwłaszcza w okolicach ósmego miesiąca życia pojawia się strach przed obcą osobą, tzw. „lęk ósmego miesiąca”. Dziecko obawia się, że utraci nas, naszą miłość, stąd lęk przejawiający się m.in. płaczem i/lub złością. Nagle jego otoczenie się zmienia, widzi nowe twarze, nowe zabawki. Musimy w tym czasie okazać maluszkowi więcej czułości, opanowania i serdeczności. Pozostawienie dziecka na dłuższy czas z nową osobą może być dla dziecka przykrym doświadczeniem, dlatego starajmy się stopniowo wydłużać ten czas pozostawania pod opieką innej niż do tej pory osoby. Możemy przez pierwszy dzień towarzyszyć dziecku w poznawaniu nowego otoczenia, będąc z dzieckiem w tym czasie na sali przez kilkanaście minut.

Dziecko, które do tej pory wyciągało rączki do nieznajomych, może zachowywać się całkiem odmiennie. Taki jego przywilej. W końcu „ósmy miesiąc” nie trwa wiecznie i niedługo nasz maluszek zaadoptuje się w nowym miejscu wśród nowych osób. Takie zachowanie naszego maluszka jest normalnym etapem w jego rozwoju.

Są dzieci, które umieją bardziej precyzyjnie sygnalizować nam swoje stanowisko. Chcą być z Mamą/Tatą, przy których czują się bezpiecznie. Mają dystans do tego, co nieznane.

Prosimy Rodziców, aby bez względu na wiek dziecka wytłumaczyli mu, że po niego wrócą, gdy tylko się pobawi, a Mama/Tata załatwi swoje sprawy. Aby zapewnili dziecko o swojej miłości do niego i pamięci o nim mimo, że będą w pracy.

Nigdy nie wychodź z placówki bez słowa, bez pożegnania. Wychodząc pożegnaj się czule, ale i zdecydowanie. Pomachaj i odejdź. Dziecko ma prawo do informacji, że Mama/Tata idą.

Starajmy się nie przedłużać naszego rozstania z pociechą. Jest to moment tak samo trudny dla dziecka, jak i Jego rodziców. Ale im pewniej my, Rodzice będziemy się zachowywać, tym szybciej nasza pociecha nabierze pewności, że nic złego się nie dzieje. Dzieci odczuwają naszą pewność i słuszność naszych decyzji.

Często płacz, bunt, który rodzi się w tym samym momencie, kiedy zarys postaci bliskiej osoby znika, szybko mija. Dziecko skupia uwagę na zabawkach, nowych kolegach i nowej Cioci, która proponuje mu coś ciekawego. Zapewniamy, że dzieci szybko przestają płakać i włączają się w codzienny rytm dnia. Dla swojego poczucia pewności, że wszystko będzie w porządku, możesz poczekać poza zasięgiem jego wzroku i posłuchać, czy malec przestanie płakać, złościć się.

Kiedy przyjdziesz po swoją Kruszynkę okaż jak bardzo się cieszysz, że znów się widzicie. Zanim pośpiesznie zaczniecie się ubierać do domu, poświęć swojemu Skarbowi kilka minut na czułość. Dziecko po czasie rozłąki znów pragnie cię poczuć, posłuchać Twojego czułego głosu i pobyć z Tobą w bliskości.

Po kilku dniach Wasze trudne pierwsze rozstania będą łatwiejsze dla Was obojga.

mgr Anna Ocetkiewicz

pedagog

O ile wyraźnie nie zaznaczono inaczej, wszelkie prawa do wszystkich materiałów zamieszczanych na stronie www.kolorowaprzystan.pl są zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie ich bez zezwolenia do jakichkolwiek celów poza prywatnymi jest wzbronione. Naruszenie praw autorskich może skutkować odpowiedzialnością prawną, określoną w szczególności w przepisach ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i przepisach kodeksu cywilnego oraz przepisach prawa prasowego.